aurora.serwis

Temat: To czego nie lubie
- bycia zależnym od innych - dostawania czegoś za nic - tak tak.... nawet prezenty czasem potrafią mnie wkurzyć chociaż np. do urodzinowych czy gwiazdkowych się przyzwyczaiłem (ja też komuś coś daję, więc coś za coś) - obrażania i dyskwalifikowania rzeczy o których się nic nie wie ("te głupie gry RPG", "te chińskie pornokreskówki", "ta besensowna muzyka" itp....) - rozwodnionego piwa - GDZIE W WARSZAWIE JEST KNAJPA, W KTÓREJ NIE ROZCIEŃCZAJĄ PIWA!?!?!?!?! - rozmawiania przez telefon - zaczynania rozmów - trudno mi to przychodzi, ale o dziwo uważam się za dość wygadanego... jak jużkto inny zacznie rozmowę =P - niecierpię, nietrawię i panicznie nie znoszę jak mi coś niewychodzi przez moją własną głupotę czy nieuwagę - jak mi...
Źródło: fsn.ask.gda.pl/forum/showthread.php?t=173



Temat: Anime
" Pornokreskówki chińskie"- zwrot niegdyś używany przez redaktorów śp Kawaii, jakby kto nie wiedział. A o tym nie wiedziałem xD
Źródło: forum.bitwykomiksowe.pl/viewtopic.php?t=45


Temat: Ach, te kobiety...
...jest właśnie opinia, a nie fachowa znajomość, co chyba jednak łatwo było dostrzec dla przeciętnego zjadacza chleba. Zresztą, jedyna kobieta, ktora się wypowiada w tym topicu, zrozumiała moje intencje. Kiedy ja się zachwycam u siebie czymś typowo męskim, albo niszowym (dajmy na to manga), to nie wymagam od nikogo żeby chociaż rozróżniał mangę od anime (a są tacy, co nie potrafią), ale wyrażać swoją opinię może dowolnie. Chińskie pornokreskówki także wchodzą w grę i jakoś nie powoduje to u mnie toczenia piany z buzi jak u Ciebie Converse. Więc daj sobie na wstrzymanie, święta idą. Zjedz sobie kanapkę z szynką adidasa i od razu poczujesz się lepiej...
Źródło: markolf.pl/forum/viewtopic.php?t=1227